![]() ![]()
|
|
![]() Trafiłeś do Huraganu z III-ligowej Unii Swarzędz. Co skłoniło Cię do przenosin do Pobiedzisk? Zmiana klubu głównie spowodowana była kontuzją, która przytrafiła mi się pod koniec roku. Dość długo wracałem do zdrowia i podjąłem decyzję, że trzeba zakończyć pobyt w Swarzędzu i spróbować sił w innym klubie. Praktycznie jeszcze w tym samym tygodniu udało mi się rozpocząć treningi w Huraganie za co jestem na pewno wdzięczny władzom klubu. Po zakończeniu rozgrywek był czas na rozmowy z prezesem oraz trenerem z których wynikło, że w nadchodzącym sezonie dołączę do zespołu Huraganu. ![]() Tak, na pewno miło wspominam pierwsze ligowe spotkanie, dobre wejście w sezon, trzy punkty oraz bramka muszą cieszyć. Co do roli zmiennika, rzeczywiście ostatnio częściej można mnie oglądać na ławce niż na boisku, ale na pewno nie przyzwyczajam się do bycia zmiennikiem. Na treningach ciężko pracuję oraz walczę o skład. Mamy szeroką kadrę i to normalne, że jest rywalizacja. Bez tego nie bylibyśmy w tym miejscu w którym jesteśmy. Na jakiej pozycji czujesz się najlepiej? Nie ma co się oszukiwać, że najlepiej czuję się jako napastnik lub na bokach pomocy. Tam głównie grałem w Unii, ale jak już można było zauważyć nie mam problemu z grą w obronie. To trener podejmuje decyzje. Ma swoją wizję i każdy z nas musi szanować i wykorzystywać swoje szanse. Jak oceniasz poziom w IV lidze w porównaniu do III-ligowych boisk? ![]() Jeżeli chodzi o organizację to w Pobiedziskach zdecydowanie niczego nie brakuje. Jak czujesz się w drużynie Huraganu? W drużynie czuję się naprawdę dobrze. Zostałem szybko zaakceptowany przez zespół i to na pewno jest bardzo korzystne dla nowego zawodnika. Mogę odważnie powiedzieć, że mamy wszystko by walczyć o najwyższe cele w tej lidze i mam nadzieję, że sprawimy kibicom jeszcze wiele radości swoją grą. (gkrawczyk) ![]() |
|